powrót; tytul.jpg (29668 bytes)
Finaliści    Emisja 15 maja 2000 r., program 1 TVP, godz. 030
1. Adam Hurcewicz
2. Andrzej Gibiec
3.Przemysław Błaszczyk
Asteroidy - skalne resztki
Zwane też planetoidami (grecki), także planetkami ze względu na zbliżoną do planet budowę, ale o znacznie mniejszej średnicy.
Istnieje hipoteza, że planetoidy powstały po rozbiciu większej planety...
nssdc_logo.gif (4094 bytes)
Asteroid Facts
NASA
wirtanen.gif (6588 bytes)
Kometa Wirtanen
obraz - 63 KB
Pomiędzy orbitami Marsa i Jowisza znajduje się pas asteroid - skalnych resztek po formowaniu się Układu Słonecznego. Spokojnie podróżują po swej orbicie, choć czasem dochodzi do nieoczekiwanych zdarzeń. Pas asteroid to taka kosmiczna autostrada. Te, które trzymają się tej drogi wiodą spokojne życie. Te, które z jakichś powodów opuszczą ten szlak mogą nam zagrażać. Co najmniej sto tysięcy asteroid przecina orbitę Ziemi. Co najmniej dwa tysiące z nich są wystarczająco duże, by stanowić zagrożenie. Czy naukowcy myślą o zabezpieczeniu naszego świata przed ewentualnym spotkaniem z jakimś groźnym przybyszem z kosmosu? Myśli się o wysłaniu robotów kosmicznych, które mogą zapobiegać katastrofom. Ten spotka się z asteroidą Eros. W tej chwili nic nam z jej powodu nie grozi ale w ciągu następnych tysięcy lat może uderzyć w Ziemię. Trzeba się na to przygotować. Eros jest duży - czterokrotnie większy od obiektu, który spowodował zagładę dinozaurów. Jeśli będziemy czekać i nie powstrzymamy go w porę, żadna forma życia nie przetrwa spotkania z nim. W ubiegłym roku śledzono inną niebezpieczną asteroidę, poruszającą się po orbicie przecinającej się z orbitą Marsa. Ale grawitacyjne zakłócenia mogłyby skierować ją w naszym kierunku. Trzeba więc mieć ją na oku. Sonda kosmiczna "Rosetta" wyruszy na spotkanie z dwoma asteroidami już za dwa lata. Przy okazji zajmie się kometą Wirtanen, wysyłając w jej kierunku specjalny lądownik.Przestrzeń wokółziemska pełna jest komet i asteroid. Na każdą już odkrytą przypada co najmniej dwadzieścia jeszcze nie odkrytych. Wiele z nich rzeczywiście nam zagraża. Ale w odróżnieniu od dinozaurów, nie jesteśmy już całkiem bezbronni. Możemy na przykład zbudować paraboliczne zwierciadło i umieścić je w kosmosie. Tam skoncentruje ono odbite światło słoneczne na zagrażającym nam obiekcie i odsunie go z niebezpiecznego kursu. Kolejny pomysł - potężne statki kosmiczne - przyczepiają się do powierzchni asteroidy olbrzymimi uchwytami... następnie rozwijają wielkie żagle, które chwytając wiatr słoneczny, odciągają asteroidę. A może takie rozwiązanie? Kilka silników umocowanych do asteroidy, które przesuną ją na bezpieczną orbitę. A jeśli ostrzeżenie przyjdzie zbyt późno? Jeśli zostanie raptem kilka tygodni na działanie? To może stary pomysł z bronią nuklearną? Brutalne, mocne, ostateczne rozwiązanie ... czy to jednak ocali nasz świat?
Roman Kanciruk - na podstawie scenariusza opracował Tomasz Pyć.
Wirtanen - zobacz też:   http://neo.jpl.nasa.gov/images/wirtanen.html
../gify/fogra.gif (2782 bytes) Niektóre informacje z encyklopedii WIEM.
Pozwolenie na korzystanie z tekstów
FOGRA MULTIMEDIA - Jarosław Czopek
W naszej audycji
oficjalnie korzystamy z programu "Astronomica"


powrót

(C) Copyright  2000  by Tomasz Pyć * Wszystkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.